Nie żyje była dyrektor schroniska w Celestynowie

„Nie dałam zwierzętom życia, wiec nie będę im go zabierała. Zwierzęta musimy uszanować tak, jak one nas szanują. Przecież one nawet umierają z tęsknoty”.

Ś.P. Izabela Działak

Odeszła od nas, już na zawsze. Słowa te brzmią wyjątkowo, gdy dochodzi do nas ta wieść…

Z przykrością zawiadamiamy, że w sobotę, 4 marca, w wieku 76 lat, po ciężkiej chorobie odeszła od nas na zawsze pani Izabela Działak. (…) Życie Pani Izabeli związane było nierozerwalnie z pracą na rzecz zwierząt, którą kochała i była jej szczerze oddana. Do swoich podopiecznych w schronisku przyjeżdżała praktycznie każdego dnia, nie zważając na święta, pogodę, samopoczucie czy zdrowie. Za każdym razem witało ją stadko wpatrzonych w nią psów, które kochały ją i broniły.

Jej największą troską było, aby powierzone jej zwierzęta były zawsze syte, wesołe i szczęśliwe. Nawet w najtrudniejszych czasach, kiedy schronisko było przepełnione, a na wszystko brakowało środków, z desperacją i uporem walczyła o pozyskanie sponsorów, karmy i funduszy na utrzymanie schroniska oraz budowę nowych domów dla psów i kotów.

Pani Izabela jako pierwsza w Polsce wprowadziła obowiązkową sterylizację wszystkich suk przebywających w schronisku, rozpoczynając tym samym długotrwałą i niełatwą walkę z bezdomnością zwierząt (…). Setki, jeśli nie tysiące zwierząt zawdzięczają życie pani Izabeli.

Zwierzęta straciły oddaną opiekunkę walczącą o ich prawa i poprawę bytu, nasze stowarzyszenie zaangażowaną działaczkę, a my wszyscy drogą koleżankę. Na zawsze zapamiętamy ją otoczoną kochanymi psami, które chciała przytulić do serca.

TOZ

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry