Polscy Łowcy Burz ostrzegają przed nawałnicami (28-29.06.2017)

Do Polski szerokim strumieniem będzie postępować adwekcja bardzo ciepłej i zasobnej w wilgoć, niestabilnej masy powietrza pochodzenia zwrotnikowego. Jej napływ będzie odbywać się po wschodniej stronie długiej fali górnej, która znajdzie się nad Europą Zachodnią. Pogłębiająca się z zachodu na wschód Europy rozległa zatoka niskiego ciśnienia związana z układem niżowym znad zachodniej części Starego Kontynentu będzie sprzyjać silnemu rozwojowi gwałtownej konwekcji.

STOPIEŃ 1. ZAGROŻENIA zostaje wydany dla znacznej części kraju głównie z powodu ryzyka wystąpienia opadów większego gradu, silnych / bardzo silnych porywów wiatru oraz ulewnych opadów deszczu.

Rozległy zasięg ciepłego sektora powietrza, który z biegiem dnia będzie charakteryzować się coraz większą zawartością pary wodnej w dolnych 3 kilometrach troposfery, doprowadzi do pojawienia się znacznej niestabilności troposfery. Dzienne ogrzewanie planetarnej warstwy granicznej oraz występowanie zwiększonego gradientu pionowego temperatury będzie sprzyjać istotnemu nasileniu się energii potencjalnej dostępnej drogą konwekcyjną, która w postaci SBCAPE może wzrosnąć do 1000-2500 J/kg. Początkowo dość niepewny obszar z możliwym największym potencjałem burzowym prawdopodobnie zdołał się wyklarować na ostatnich aktualizacjach modeli. W pierwszej fazie konwekcji spodziewane środowisko termodynamiczne objawi się formowaniem pojedynczych komórek burzowych, w tym burz pulsacyjnych oraz superkomórek – tym drugim ma sprzyjać wzmacniający się z biegiem dnia pionowy profil wiatru w warstwie izobarycznej 0-3 km, na co kluczowy wpływ będzie mieć coraz silniejsza tendencja przepływu poziomego mas powietrza do zmiany kierunku i prędkości wraz z wysokością. Dotyczy to przede wszystkim województw południowych i pasa północnego, również obejmującego 1. stopień zagrożenia, jednak inicjacja ośrodków konwekcyjnych z rotującymi prądami wstępującymi całkiem prawdopodobna jest również w głębi kraju. Następnie, zwłaszcza w 2. stopniu, głęboka, wilgotna konwekcja zacznie organizować się w większe układy wielokomórkowe, które będą wzmacniane intensyfikującymi się ruchami wznoszącymi powietrza w zasięgu oddziaływania zatoki niżowej. Na chwilę obecną wygląda na to, że najsilniejsze zjawiska powstaną w województwach południowo – zachodnich, częściowo zachodnich, środkowych, cz. północnych i cz. południowych. Po wschodniej stronie 2. stopnia formacje burzowe przybiorą prawdopodobnie bardziej dyskretny, izolowany charakter z możliwością łączenia się w struktury multikomórkowe oraz miejscami wielokomórkowe. Najsilniejszym systemom burzowym będą towarzyszyć ulewne / nawalne opady deszczu, doprowadzające do podtopień i zalań, bardzo silne oraz gwałtowne porywy wiatru (możliwe przypadki powyżej 90-110 km/h), opady dużego gradu, którego średnica w najsilniejszych burzach pulsacyjnych i superkomórkowych może osiągnąć około 2,5-4 centymetrów, a także znaczna ilość wyładowań atmosferycznych. Miejscami, zwłaszcza w południowej części omawianego paragrafu, nie można wykluczyć powstania mezocyklonicznej trąby powietrznej, jednak szanse na jej uformowanie pozostają dość małe. Szczególnie duża aktywność konwekcyjna prognozowana jest w godzinach popołudniowych i wieczornych, choć pierwsze formacje burzowe możliwe są już w godzinach rannych. Z możliwością występowania burz należy się liczyć również w nocy, tym bardziej że od naszych południowych sąsiadów zacznie wkraczać coraz silniejszy prąd powietrza i związana z nim strefa nasilonych uskoków pionowych wiatru w środowisku wciąż zalegającej masy o chwiejnej równowadze termodynamicznej (podwyższone MUCAPE).

Polscy Łowcy Burz (lowcyburz.pl)

Top