Chaos, opóźnienia, brak informacji – W skrócie o utrudnieniach na PKP

Dzień dzisiejszy z pewnością można nazwać czarnym czwartkiem na kolei. Wszystko zaczęło się od porannej awarii zasilania kolejowej sieci trakcyjnej między Otwockiem, a Warszawą – Wawrem. Później było już tylko gorzej…

Po nawałnicy, która przeszła przez stolicę około południa, drzewo zablokowało przejazd pociągów w kierunku wschodnim. Podróżni, którzy jechali pociągiem do Pilawy nie mieli szczęścia, bowiem to ten pociąg utknął na Powiślu, a co za tym idzie, został odwołany. Pociągi kursowały przez Warszawę Centralną, a co za tym idzie pierwszeństwo miały pociągi kursujące średnicą dalekobieżną. Pierwszy pociąg, który odjechał z Warszawy po nawałnicy dotarł do Celestynowa nieco po godzinie 15:40. Utrudnienia trwają do teraz, bowiem nadal ma miejsce awaria zasilania, która stopniowo jest naprawiana.

Top