Czarna środa na kolei

Środa, 17 stycznia 2018 z pewnością zapadnie w pamięci osobom, które w tym dniu wybrały podróż koleją. Oprócz standardowych opóźnień i awarii ze względu na silny atak zimy, doszło do wypadku pociągu z łosiem, co spowodowało całkowitą przerwę w ruchu pomiędzy Celestynowem i Otwockiem. Mało tego, w Warszawie na podmiejskiej linii średnicowej pękła szyna.

„Zapowiadało się niewinnie 10 minut” – pisze na grupie „Koleją przez Otwock” w serwisie Facebook Renata. Wielu pasażerów przyzwyczaiło się do opóźnień rzędu 5, 10 minut. Nic jednak nie przebije pociągu do Pilawy, który po zderzeniu z łosiem, stał przed wjazdem do Celestynowa ponad 120 minut. Przez to zdarzenie, pierwszy pociąg od godziny 15:40 w stronę Warszawy odjechał około 18:30, a w stronę Garwolina nieco wcześniej, bo około 18:10. Swoje 3 grosze dorzuciły utrudnienia na warszawskiej linii średnicowej, gdzie pękła szyna. Pociągi kursowały tam zupełnie inaczej niż zwykle – innymi trasami. Wszystkim tym wydarzeniom towarzyszył tradycyjnie brak informacji.

Współczujemy nie tylko pasażerom, ale także dyżurnym ruchu i pracownikom kolejowym. W końcu trzeba to jakoś ogarnąć i przywrócić codzienny porządek. W imieniu kolei „za utrudnienia, uprzejmie Państwa przepraszamy i życzymy miłej podróży”.

Wpis opublikowano 17.01.2018, przez: Kacper Malarz

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *