Celestynów. Świdrująco-Mazowiecki Park Krajobrazowy – Rajdy dla Frajdy 2018 już w sobotę

W tym roku po raz drugi w Celestynowie będzie miał swój start i metę mazowiecki etap Grand Prix Polski Amatorów na Szosie, Rajdy dla Frajdy 2018. Tegoroczna trasa prowadzi przez m. in. Starą Wieś, Otwock, Wolę Karczewską, Grębiszew, Rudzienko, Siennicę, Wielgolas, Kuflew, Kołbiel, Gózd, Regut i dalej do mety w Celestynowie.

Na mazowiecki etap „GRAND PRIX AMATORÓW NA SZOSIE – Rowerem przez Polskę” w edycji 2018 ponownie zapraszamy w sąsiedztwo Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. W porównaniu do zeszłorocznej edycji trasę poprowadziliśmy zupełnie inaczej i na przyległych do Parku ścieżkach spędzimy nieco więcej czasu, szczególnie w początkowej fazie. Zamiast bowiem od razu z gościnnego i spokojnie położonego Celestynowa mknąć na wschód, pośród szumiących lasów zawiniemy na przedmieścia Otwocka i dopiero tam przyjmiemy zachodni wiatr na plecy 😉

Motywem przewodnim dalszej części rajdu będzie niewielka rzeczka o wdzięcznej nazwie Świder, wzdłuż której będziemy sunąć, krążyć a także kilkukrotnie ją przecinać. Można by nawet zażartować, że wyruszymy w kierunku jej źródeł, bo z każdym przekroczeniem będzie skromniejsza i mniejsza. I tak naprawdę przyjdzie zwrócić na nią większą uwagę właśnie tam, gdzie będzie rozlewać się dość niepozornie, za to przy samiuteńkiej drodze wiodącej przez… Gołełąki. Z uwagi na niewielką ilość domostw to bardziej siedlisko niż wieś, rozłożone pośród kolorowych pól i oczywiście łąk, choć bynajmniej nie „gołych”, a wręcz zachęcających soczystą zielenią. I tak świdrując przemierzymy Przedświdrze, Nadświdrze i Zaświdrze – aż dotrzemy w pobliże Wielgolasu, na bufet (czyli lekką i wzmacniającą przegryzkę).

Za bufetem – rozjazd. Kto nie będzie czuł się na siłach pokonać dystansu wynoszącego 115 km – może skręcić w lewo i zawrócić w kierunku Siennicy (skrót pozwala zaoszczędzić 25 km – ze swojej strony zachęcamy jednak, by pokusić się o pełen dystans). Większość pewnie skręci w prawo – i przez kilka kilometrów będzie miała okazję przypomnieć sobie fragment zeszłorocznej trasy. Ci Uczestnicy ostatecznie też zawitają do Siennicy, ale droga nie będzie już tak krótka – za to niezwykle przyjemna, po bardzo dobrym asfalcie i dość spokojna.

Na trzecią (a może już czwartą?) część trasy wjedziemy na powrót w bardziej zalesione tereny – i w dużej mierze przyjrzymy się początkowi ubiegłorocznej rundy „od drugiej strony”. Z lekko słabnącym impetem będziemy bowiem nacierać na Kołbiel i Celestynów, licząc jednocześnie, że w sobotnie popołudnie ruch w tym rejonie (zwłaszcza na DK 50) nie będzie specjalnie uciążliwy. Uczestnicy pełnej wersji do lądowania w Celestynowie podejdą podobnie jak piloci wojskowych samolotów – najpierw z zachowaniem pewnego dystansu przefruną obok celu, następnie zatopią się w gęstwinie celestynowskiej puszczy by wyrównać lot, zawrócić i z impetem natrzeć od Regutu wprost na metę. Skoro etap jest płaski, to aby uniknąć najazdu hordy rozpędzonych kolarzy finałowe metry ulokowaliśmy na podjeździe – niezbyt długim, niezbyt stromym, ale jednocześnie mamy nadzieję że wystarczającym do ustalenia kolejności wjazdu na „kreskę”.

Dla Uczestników Rajdu przewidziane są atrakcyjne nagrody i upominki, m.in.:

… a to pewnie jeszcze nie wszystko!

Po rajdzie zapraszamy na posiłek regeneracyjny, na wspomnianą wyżej dekorację i wręczenie nagród, a także do kuluarowych rozmów oraz do „frajdownego sklepiku” (będą stroje kolarskie, potówki, czapeczki, buffy, rękawki, skarpetki, t-shirty, bidony… – wszystko z naszej kolekcji 😉 UWAGA – nie prowadzimy sprzedaży wysyłkowej!)

Podsumowanie / na co zwrócić szczególną uwagę / inne niebezpieczeństwa:
⇒ rajd rozgrywany jest w warunkach otwartego ruchu drogowego – Uczestników obowiązują przepisy kodeksu drogowego i w żaden sposób nie są uprzywilejowani względem pozostałych użytkowników dróg. Jako Organizatorzy na trasie asystujemy i pomagamy, ale jednocześnie wykluczamy łamiących przepisy czy stwarzających zagrożenie.
⇒ w miastach/miasteczkach, przy skrzyżowaniach czy przejściach dla pieszych oraz w pozostałych „ruchliwych” miejscach ZWALNIAMY, wzajemnie sobie POMAGAMY i dbamy o BEZPIECZNY PRZEJAZD – unikamy ewentualnych zagrożeń, nagłych manewrów i niepotrzebnej nerwowości (nie gonimy też i nie uciekamy);
⇒ podczas rajdu priorytetem nie jest sportowa rywalizacja, ale FRAJDOWNA ATMOSFERA i BEZPIECZEŃSTWO; Trasa liczy ponad 100km, a długimi odcinkami jest bezpiecznie i niekolizyjnie – kto ma ochotę, to właśnie wtedy może się „pościgać” 🙂
⇒ wersja MINI przeznaczona jest dla mniej wprawionych rowerzystów oraz tych podchodzących do zabawy czysto rekreacyjnie – nie prowadzimy tu sportowej rywalizacji. Amatorów szybszej jazdy zapraszamy na pełny dystans!;
⇒ trasa jest relatywnie łatwa – płaska i o niskim stopniu trudności technicznej;
⇒ nawierzchnia: asfaltowa, w większości dobra i bardzo dobra; w pierwszej części dwa odcinki o pogorszonej nawierzchni (Rudzienko – Grzebowilk oraz Siennica – Starogród); oczywiście krótkie fragmenty gorszej jakości i pojedyncze dziury wszędzie mogą się zdarzyć; uwaga na prowadzone miejscami roboty drogowe!
⇒ natężenie ruchu: na głównych drogach umiarkowane, na bocznych niewielkie – ale czujność zachować należy cały czas!
Natężenie ruchu na odcinkach Drogi Krajowej nr 50 może być zwiększone, ale przebywanie na niej jest krótkotrwałe i nie powinno być uciążliwe. Ponadto z odcinków tych przeważnie korzystamy albo w terenie zabudowanym, albo z wydzielonym poboczem. Niemniej należy mieć na uwadze, że są to jednak drogi krajowe, projektowane i użytkowane pod kątem ruchu samochodowego!
⇒ zatrzymanie się na bufecie jest OBOWIĄZKOWE!

Gdzie nie oznaczono inaczej – pomimo skrzyżowań, zakrętów, etc. – POZOSTAJEMY NA DRODZE GŁÓWNEJ!

 

Top