Arka nie dla Noego

O tym, że przewoźnik Arka Bus obsługujący połączenia Zabieżki – Celestynów – Otwock – Warszawa oferuje bardzo niski standard wiemy nie od dziś. Brak jakiegokolwiek kontaktu z przewoźnikiem, tajemniczy rozkład jazdy, który trudno odnaleźć to nie jedyne czynniki powodujące ten stan. Najgorszy w tym wszystkim jest przestarzały tabor.

To, że autobusy psują się wiadomo od dawna. Jeden z autobusów został poddany kontroli inspekcji ruchu drogowego. Wojewódzki Inspektorat Ruchu Drogowego w Radomiu tak opisuje sprawę:

Autobus miał nadmiernie skorodowaną i niekompletną kratownicę, uszkodzoną podłogę przy ostatnim rzędzie siedzeń pasażerów, niesprawne drzwi wejściowe oraz pęknięte pióro resoru. Oprócz tego inspektorzy zauważyli wycieki płynów eksploatacyjnych, nadmierne luzy w układzie kierowniczym, różną rzeźbę bieżnika opon na drugiej osi, brak ramienia wycieraczek, niepewne mocowanie siedzeń oraz niesprawne światła: pozycyjne tylne, podświetlenia tablicy, kierunkowskazy i przeciwmgielne tylne.

Na tym jednak nie zakończyła się obszerna lista usterek w pokwitowaniu zatrzymania dowodu rejestracyjnego pojazdu. W autobusie zamontowana była tylna szyba bez wymaganej homologacji.

Pojazd w tak fatalnym stanie technicznym stwarzał zagrożenie nie tylko dla kierującego nim i pasażerów, ale również dla pozostałych uczestników ruchu drogowego.

Czy to oznacza, że poprawi się jakość obsługi podróżujących autobusami na tej trasie? A może linia zostanie porzucona? Trudno stwierdzić – jeżeli do czegoś dojdzie, będziemy informować na bieżąco.

fot. WITD

2 Replies to “Arka nie dla Noego”

  1. Już w marciu 2017 była mowa, że MiniBus miał przejąć linię do Zabieżek, ale jakoś widać nie kwapi się za bardzo… Chyba że czekają na konkurowanie z ZKA w czasie modernizacji odcinka Otwock-Pilawa?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top